Wynajmowanie lokali w Krakowie

Moja siostra wyprowadziła się z Krakowa, żeby przeprowadzić się do swojego chłopaka, który studiował w Warszawie. Byli razem parę lat i wydawało się, że są ze sobą szczęśliwi. Jednak pewnego dnia dowiedzieliśmy się, że się rozstali i siostra musiała wracać do nas. Było mi jej żal, ale ona była twarda babką i szybko postanowiła, że musi teraz stanąć na nogi finansowo.

Kraków – oferty lokali do wynajmu

lokal na wynajem krakówWtedy to po raz pierwszy dowiedziałam się, że siostra zrobiła kilka kursów fryzjerskich mieszkając w stolicy. Zaliczyła też sporo praktyk w salonach fryzjerskich o dobrej renomie w Warszawie. Postanowiła, że wykorzysta zdobyte doświadczenie i założy własny salon fryzjerski. Zarówno ja, jak i rodzice, byli zdania, że to wspaniały pomysł i zaangażowaliśmy się w pomoc jej. Pierwsze i najważniejsze, co należało zrobić, to znaleźć lokal na wynajem Kraków miał natomiast wiele pod tym względem do zaoferowania. Szybko udało nam się namierzyć kilka fajnych lokali, które nadawałyby się na założenie salonu fryzjerskiego. Siostra skontaktowała się z właścicielem jednego z takich lokali, by porozmawiać o warunkach potencjalnego wynajmu. Z rodzicami czekaliśmy w domu i trzymaliśmy kciuki, że wszystko się uda i w końcu będziemy mieli zaklepany lokal do założeniu działalności. Już wtedy myśleliśmy o tym salonie nie tyle jako o firmie mojej siostry, a wspólnym rodzinnym biznesie, bo chcieliśmy się w to mocno angażować.

Gdy siostra wróciła do domu, to pochwaliła się, że wszystko się udało i już podpisali umowę wynajmu. Wtedy to po raz pierwszy zabrała nas do jej nowego lokalu. Miejsce faktycznie było świetne i bardzo dobrze nadawało się do tego, by powstał tu fryzjer. Oczywiście sporo pracy było przed nami, ale była to bardzo przyjemna praca.