Wakacje w Maroku = przewóz narkotyków?

Jedziemy na wakacje i niestety nie jesteśmy świadomi tego, co może stać się podczas podróży – kogo spotkamy na swojej drodze podczas zabawy, nie wiemy czy można tym osobom zaufać, czy nie?

Uważaj na płetwy!

Okazuje się niestety, że często te osoby, które poznajemy i które są dla nas bardzo miłe chcą zrobić nam krzywdę. Niestety, jeżeli jedziemy do obcego kraju, to musimy liczyć się z tym, że poza zabawą czeka nas również baczne obserwowanie wszystkiego. Jeśli wyjeżdżamy do Maroka niestety musimy szczególnie uważać na poznane tam osoby. Okazuje się bowiem, że możemy trafić na złych ludzi. Ostatnio policja dotarła do pewnych ludzi, którzy pomogli jej rozbić grupę przestępczą, która zajmowała się przemytem narkotyków. Dlaczego te osoby były aż tak niebezpieczne dla potencjalnego podróżującego? Jak zostało ustalone w toku długiego i mozolnego śledztwa, osoby z tej grupy przestępczej, do przemytu używały samochodów osób, które podróżowały po kraju i go zwiedzały. W samochodach niczego nieświadomych turystów policja odnajdywała ukrytą kokainę i haszysz. Przestępcy chowali narkotyki wszędzie – do walizek, do akcesoriów do nurkowania między innymi płetwy są zagrożone tym procederem, dosłownie w każdy zakamarek.

płetwyJak mogło dojść do ukrycia wyżej wymienionych narkotyków? Rozbity przez policję gang miał jeden sposób – oferował swoim ofiarom gościnę podczas pobytu w Maroku. Był to bardzo dobry sposób, na ukrycie narkotyków. Kiedy turyści mieli już wyjeżdżać z posesji, gospodarze prosili o pożyczenie ich samochodu i właśnie wtedy podrzucali niczym nieświadomym turystom „prezenty”. Ci zaś nieświadomi niczego, przewozili je przez Hiszpanię aż do Włoch. Kiedy ładunki dotarły na miejsce, zostawały niepostrzeżenie wyładowywane przez terrorystów z samochodu. Dzięki interwencji policji oraz naprawdę sprawnej akcji, która nosiła nazwę „Szalony Król” udało się rozbić całą szajkę, która liczyła aż 30 imigrantów z Maroka. Jednak niestety nie możemy być pewni, że wszystkie złe osoby zostały zatrzymane, albo, że inni Marokańczycy nie wpadną na podobny pomysł, dlatego wyjeżdżając na wakacje musimy być naprawdę ostrożni.