Termostaty do form potrzebne

Jakiś czas temu wybrałem się na studia na kierunku mechanika i budowa maszyn, na jednej z naszych uczelni. Termostaty do form są trudne w obsłudze

Termostaty do form są potrzebne.

Linia produkcyjnaPowiem szczerze, że liczyłem na naukę o budowie silników elektrycznych, a w szczególności silników spalinowych, ponieważ jestem fanem motocykli i z tym chciałem wiązać swoją późniejszą karierę. Studia jak to studia kierują się swoimi prawami i swoim tokiem. Żeby nie być gołosłownym mogę powiedzieć, że na pierwszym roku niemal wcale nie miałem zajęć praktycznych. Wszystko teoria. Na szczęście na drugim było już trochę lepiej. Co mniej jednak zasmuciło, to to, że większe było nastawienie na naukę z dziedziny automatyki i robotyki niż na samą mechanikę. Oczywiście były przedmioty, które nawiązywały do budowy i działania silników, jednak było tego znacznie za mało. Uczyliśmy się co to są dozownik barwnika oraz co to termostaty do form. Na laboratoriach ustawialiśmy nawet takie formy. Raz byliśmy na wycieczce pi poznawaliśmy suszarki do tworzyw – co na dobrą sprawę nikogo interesowało oraz przyjrzeliśmy się jak wyglądaj wtrysk sekwencyjny. Może i nie było to codziennie spotykane przez nas, ale ja jak i spora część kolegów z roku nie interesowaliśmy się tym. Na interesowały silniki spalinowe – jednych te motocyklowe, które kręcą się do 18tys obrotów na minutę a innych za to silniki samochodowe, które potrafią przejechać 500tys kilometrów. I rozpędzają masę 2ton do 250km na godzinę, To jest to, po co przyszliśmy na te studia. Niestety nic nie wskazywało, żebyśmy się o tym uczyli. Przecież „lepiej” jest przeznaczyć ten czas na podajnik do tworzyw sztucznych oraz naukę zasady działań suszarki do tworzyw sztucznych – no rzeczywiście pasjonujące. Ile byśmy jednak nie na marudzili to by nic nie zmieniło – w końcu jednak zdenerwowaliśmy się i poszliśmy do opiekuna roku, czy da się z tym coś zrobić, że uczymy się całkowicie nie tego, czego byśmy chcieli. Odpowiedział nam, że o tym czy da się coś zrobić musi zdecydować dziekan, więc wystosowaliśmy do niego pismo, na którym podpisał się nasz cały rok, ale i wszyscy z roku niżej i wyżej.

Dziekan jak się okazało też wolał, żebyśmy uczyli się o tym co my chcemy, więc wyraził zgodę na zmianę programu i tak o to wywalczyliśmy, żeby studia nauczyły nas o tym, co nas interesuje a nie jednego z wykładowców lub rektora. Termostaty do form sa bardzo potrzebne.