Sytuacja awaryjna – jak poradzić sobie z drzwiami?

Zawsze byłam osoba poukładaną, i to mocno. Wszystko miałam na swoim miejscu, na każdy dzień miałam plan. Nigdy nie zgubiłam kluczy, nigdy nie zatrzasnęłam kluczyków. Każda rzecz w moim domu miała swoje miejsce, a ja obnosiłam się, ze swoim zorganizowanym życiem.

Jak warszawska firma otwierała mi awaryjnie drzwi

awaryjne otwieranie drzwi warszawaWszystko się zmieniło blisko dwa lata temu. Najpierw okazało się, że jestem w ciąży. Zaczęłam z przejęcia zapominać o ważnych rzeczach. Pewnego dnia wyszłam z psem na długi spacer, a gdy wróciłam drzwi do domu były zamknięte na klucz. Mój mąż wyszedł zaraz po mnie, zamknął drzwi i pojechał w delegację, a gdy ja wróciłam po godzinie, okazało się, że nie wzięłam kluczy i … Naprzeciw mojego domu wisiał wielki bilbord: awaryjne otwieranie drzwi warszawa. Cóż, „trzeba skorzystać” – pomyślałam. Zadzwoniłam, panowie przyjechali, ja zapłaciłam, i udawałam przed mężem, że nic się nie stało. Gorzej było kolejnym razem, gdy zatrzasnęłam kluczyki w samochodzie. Numer już znałam. Panowie mnie pamiętali. Miło się przywitali, otworzyli drzwi, podziękowałam, ale tym razem przyznałam się mężowi. Po jakimś czasie sytuacja się ustabilizowała. Sąsiadce na wszelki wypadek dałam zapasowe klucze. Wiedziałam ile kosztuje przyjazd ekipy, otworzenie drzwi i wymiana zamka. W samochodzie sprawa była jeszcze droższa, bo samochód, był nowy i naszpikowany elektroniką. Nie chciałam ryzykować kolejnych kosztów, więc starałam się naprawdę skupić na tym co robię. Choć nie na wszystko mam wpływ.

Dzięki takim sytuacjom w życiu, zdajemy sobie sprawę z tego, że mimo iż nie wszystko można kontrolować, to czasem wiele zależy od nas samych Codzienny stres, wątki rodzinne, próba kontroli. Codzienne wpadki będą się zdarzać, bo nie da się tego uniknąć. Można je jednak mocno ograniczyć.