Poszukiwania jeździka z akumulatorem

Moja córka nie chciała przestać jeździć w wózku spacerowym. Miałam z tym zagwozdkę, ponieważ wyrosła już z niego i już dawno powinna przejść na własne nóżki. Znajoma mama poleciła mi, aby spróbowała ją odzwyczaić kupując jej jeździk na akumulator. Może się zachęci i nie będzie już chciała wózka, który nie daje jej żadnej swobody, o czym córa zdawała się nie wiedzieć.

Jakie jeździki są najlepsze?

jeździk na akumulatorW sklepie z zabawkami zapytałam o jeździk na akumulator dla najmłodszych dzieci. Sprzedawca polecił mi określony model zabawek. Był on przeznaczony dla najmłodszych. Nie miał zbyt dużego silnika, a przed to i akumulator był bardziej energooszczędny. Jeździk miał specjalne szelki bezpieczeństwa, które zapobiegały wypadnięciu lub zbytniemu wychyleniu się dziecka z zabawki. Do jeździka dołączony był także pilot dla rodzica. Umożliwiał on wyhamowanie i zatrzymanie jeździka, jeśli dziecko zacznie w nieodpowiedni sposób się nim bawić. Bardzo spodobało mi się takie zabezpieczenie. Zabawka była stabilna i solidnie wykonana. Posiadała nawet amortyzowane koła i regulowane siedzisko, tak aby dziecko mogło swobodnie sięgnąć do kierownicy i pedałów. Dodatkowe elementy takie jak światła czy klakson wydający zróżnicowane dźwięki mogły tylko zachęcić dziecko do korzystania z zabawki. Postanowiłam zachęcić w ten sposób córkę do odzwyczajenia się od spacerówki i zakupiłam jeździk. To był bardzo dobry wybór.

Córka bardzo chętnie przesiadła się z wózka do jeździka. Spodobało jej się to, że może sama wciskać pedały gazu i hamulca, a nawet kręcić kierownicą. Jeździk okazał się bardzo prosty w obsłudze nawet dla najmłodszych dzieci, a w dodatku bezpieczny. Nie bałam się, że córka coś sobie zrobi, bo jeździk był odpowiednio zabezpieczony, a poza tym zawsze ja mogłam przejąć nad nim kontrolę.