Moja pasja to oprogramowanie na zamówienie

Odkąd dostałem komputer zacząłem interesować się tym, co jest w środku. Jednak nie chodzi mi o hardware, ale bardziej o to, co jest w programie. Jak działa software, jakie formuły są w nim zastosowane. Komputer dostałem gdy miałem 10 lat, gdy nie było jeszcze ogólnodostępnego internetu, więc uczyłem się z książek które gdzieś tam kupiłem, albo ktoś mi kupił. Później gdy poszedłem do gimnazjum pisałem już pierwsze własne programy.

Jak tworzyć oprogramowanie na zamówienie dla firm

Tworzenie oprogramowaniaOczywiście jak każdy musiałem od czegoś zacząć więc jak każdy pierwszy program to „hello world” chyba każdy od tego zaczynał. Jak można się domyślić jest to najprostszy z programów. Wiadomo, że nie od razu można tworzyć oprogramowanie na zamówienie dla firm. Znajduje się w nim pętla główna i jedno wywołanie. Zależnie od języka oczywiście może być to echo, printf, cout itd. Później przyszły większe i bardziej skomplikowane programiki. Dzisiaj nawet systemy informatyczne dla firm nie są dla mnie większym problemem. Co by nie powiedzieć wielki wpływ na to miało to, że zacząłem bardzo wcześnie i dzisiaj nawet przeczytanie czyjegoś programu nie jest problemem, co podobno sprawia najwięcej właśnie problemów. Od jakiegoś czasu moim zajęciem oprócz studiowania jest tworzenie oprogramowania dla firm. Warto dodać, że oprogramowanie na zamówienie jest dla mnie łatwiejsze, ponieważ nie muszę domyślać się co tam ma być, tylko wszystko mam powiedziane. Oczywiście jak każdy koder mamy też na swoim koncie kilka mniejszych gier, które jednak nic nie wnoszą. Nie są przełomowe a grafika również nie zachwyca. Ale zrobiłem to i owo. Rozwiązania informatyczne dla firm jednak w moim mniemaniu są lepsze. Tworzenie oprogramowania na zamówienie ma tę zaletę, że trafia do danych ludzi a nie do każdego. Każdy to właśnie osoba taka jak gracz, która często nawet nie kupi gry, tylko pobierze z internetu a będzie i tak krytykować, że to jest słabe i tamto.

Program dla firm jest lepsze ze względu na to, że trafia do danej grupy odbiorców i gdy coś zauważą, że jest nie tak to zwyczajnie napiszą to w mailu, a nie na forum będą obrzucać błotem, jak zwykło się robić z dzisiejszymi grami. Jeszcze nie spotkałem się, żeby jakaś gra każdemu pasowała, że za duża, że za trudna a program ma kilka funkcji, które ma spełniać i to jest jego jedyne i zarazem główne zadanie. Czy to nie jest prostsze?