Mój sklep z artykułami motocyklowymi

Długi czas szukałem dla siebie zajęcia, które mogłoby być tym, co chciałbym robić. Zastanawiałem się naprawdę długi, męcząc się w pracy jako zwykły korporacyjny „szczur”, aż w końcu nie wytrzymałem i zwolniłem się. Jeszcze tylko zastanawiałem się czy otworzyć sklep z artykułami motocyklowymi, czy może sklep muzyczny.

Sklep z artykułami motocyklowymi to było moje marzenie

Kask motocyklowyOstatecznie padło na sklep z artykułami motocyklowymi. Znalazłem dostawcę, który miał bardzo fajne ceny, które pozwoliły mi na szybkie zamówienie akcesoriów i otworzenie sklepu. Miałem mieć, buty, kaski, kombinezony, kurtki, spodnie, rękawice, sakwy, tankbagi, kufry a także kosmetyki dla stroju ale i kosmetyki dla naszego motocykla, opony motocyklowe, przewody hamulcowe w stalowym oplocie, hamulce itp. Ogólnie części eksploatacyjne dla naszego motocykla. Na sklep wziąłem kredyt, gdyż wiedziałem, że jeśli sprzedam wszystko, to spokojnie już w tej chwili będzie mnie stać na spłatę go. Nie było jednak tak źle. Samemu miałem na tyle czasu w sklepie, że mogłem tworzyć na własne potrzeby stronę internetową naszego sklepu. Ogólnie, po dwóch tygodniach prowadzenia sklepu hitem okazały się buty alpinestars smx 6, ale i także motocyklowe buty sidi okazały się bardzo dobrze chodliwym towarem. Zbliżał się właśnie sezon, także ruch u mnie był niezły, nawet po same kosmetyki. Przez kolejne dwa tygodnie, skończyłem stronę internetową. Moim zdaniem była naprawdę fajna. Sporo informacji, możliwość zakupu, koszyk itp. Z okazji otwarcia strony internetowej zrobiłem promocję na kaski motocyklowe nolan. Tutaj, okazało się, że prym wiódł nolan n104 absolute , który opuściłem o 300zł i w tym czasie rozszedł się jak ciepłe bułeczki.

Ogólnie opuszczając 300zł zarabiałem na nim tylko 50, jednak za to ile ich sprzedałem myślę, że zysk jest i tak niezły. Ogólnie interes się kręci, dlatego jestem bardzo zadowolony.