Kuchnia nie zawsze nowoczesna

Ostatnio coraz modniejsze staje się urządzanie kuchni w starym, wiejskim stylu nawiązującym do małych francuskich miasteczek na Prowansji, stąd nazwa styl prowansalski. Lustra dekoracyjne właśnie tam.

Jak znaleźć lustra dekoracyjne?

Dominuje w nim harmonia barw jasnych oraz pastelowych, wszechobecnie pojawiający się motyw lawendy i kwiatów, a wszystko to zestawione jest z surowym kamieniem. Wystój kojarzy się trochę z starodawnym, przypominającym niekiedy angielski, a zarazem jest on delikatny, subtelny i ciepły. Czym się kierować urządzając kuchnię w tym stylu? Oto kilka rad:
1. Ściany oraz podłoga
Głównymi barwami tego stylu są różne odcienie szarości, błękitu, beżu, oliwkowej zieleni i lustra dekoracyjneżółci, dlatego właśnie w tych kolorach powinniśmy wybierać kolor ścian. Aby nie była ona monotonna, można połączyć farbę z kamieniem, lub małymi, ceramicznymi kafelkami. Decydując się na tapetę wybierajmy tą z ornamentami kwiatowymi. Na podłodze natomiast najlepiej sprawdzą się długie drewniane panele. Dla odważnych polecam kamień.
2. Umeblowanie
Najlepiej prezentować będą się tutaj meble shabby chic, w stylu rustykalnym, staro-angielskim, czyli wykonane z drewna i malowane na biało. Żeby przełamać monotonie drewna, w kuchni połączonej z jadalnią możemy umieścić stół i krzesła z wikliny.
3. Oświetlenie
Ważnym elementem stylu prowansalskiego jest też oświetlenie. Pomieszczenia są z reguły jasne, u sufitu wiszą żyrandole w stylu wintage, dającymi dużo światła, natomiast na ścianach lampy w stylu prowansalskim, cechujące się połączeniem białego drewna z płóciennymi materiałami.
4. Dekoracje do domu
Jednak najważniejszą rolę w kuchni prowansalskiej odgrywają dodatki. Na szczęście w sklepach internetowych i stacjonarnych znajdziemy ich ogrom. Głównie powinny to być wiklinowe kosze, ceramiczne ozdobione motywem lawendy, w których zasadzone są świeże zioła, lustra dekoracyjne w metalowych białych ramach, świeczniki, ceramiczna porcelana.

Subtelnym, a zarazem przydatnym dodatkiem będzie mała żelazna konewka ustawiona na parapecie koło kwiatów. Również nie można zapomnieć o butelkach z winem własnej roboty.