Koronkowa sukienka, która otuli talię

O tym, że koronka świetnie przykuwa wzrok wiedzą wszyscy. Od samego początku do końca jej tworzenia wymaga staranności i skupienia. Kojarzy się ona z elegancją, dobrym smakiem, a także z niewinnością i delikatnością. Dlatego miło jest popatrzeć na sukienkę z koronkowym akcentem. Może on nas określić zarówno jako dziewczęcą i skromną, jak i pewną siebie, dystyngowaną kobietę.

Podkreślenie talii koronkową sukienką oznaką naturalnego piękna

taliowane sukienki koronkoweOsobiście wybieram na przemiennie, zależnie od nastroju obie te rzeczy. Może nie wypada mi już być zbyt dziewczęcą, ale od czasu do czasu pozwalam sobie na nutę spontaniczności w mojej garderobie i odpowiednie połączenia. Koronkowy glam rezerwuję sobie tylko na specjalne wyjścia. Ale nie wszystko można posiadać. O tyle, ile owe akcenty podkreślają moją urodę, o tyle nadmiar koronki mi ją odbiera. Zupełnie inaczej jest w przypadku mojej siostry. Widać ładnemu we wszystkim ładnie. Ze szczególnym uwielbieniem wybiera taliowane sukienki koronkowe. Rozkloszowane lub bardziej dopasowane, białe, czarne, czy w kolorze- tak długo, jak jest tam koronka, sukienka spełnia jej podstawowe wymagania. Polubiła się z nimi do tego stopnia, że zdecydowała się na ich szycie. Już nawet nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Tworzy istne cuda. Od sukienek koktajlowych, po obszerne suknie wieczorowe i ślubne. I znowu jest w czymś lepsza ode mnie. Paraduje w nich wtedy dumna i zadowolona, z satysfakcją obserwując błysk siostrzanej zazdrości. Co tu dużo mówić: wygląda ślicznie. Zarówno sukienka, jak i ona w tej sukience. A ja jako starsza siostra, wybaczam jej te zaczepki, bo skoro los poskąpił jej mojego wzrostu, to niech chociaż wzbogaci swoje życie o te koronki, które tak pięknie sobie dopasowała.

Podsumowując: koronkowe sukienki są piękne, zwłaszcza te, które podkreślają talię. Nic tak nie określa kobiety, jak jej sylwetka. Uczucie noszenia takiej ilości koronki musi być wspaniałym przeżyciem. W pełni rozumiem siostrę, że aż tak się tym szczyci. Będę ją po cichu wspierać w jej koronkowych wyborach. Może wprowadzi jakieś nowe trendy, albo nazwie któreś dzieło moim imieniem?